Mistrzostwa Świata Masters – podsumowanie

Tegoroczne Mistrzostwa Świata Masters w El Balis były, wg mojej oceny, najlepiej zorganizowanymi mistrzostwami na jakich byłem. Wszystko było dopracowane i działało bez najmniejszego zgrzytu. Jedyną słabością imprezy był brak wiatru. Pływaliśmy tylko 2 dni i z trudem rozegrano 5 wyścigów. Najlepiej wypadli Marcin Mrówczyński (47) i Marek Jarocki (55). Pozostali koledzy, i ja, na swoim normalnym dobrym poziomie  – Bogusław Nowakowski (115), Juliusz Reichelt (129), Maciej Rozkrut (280), Jan Okulicz (305). Bardzo mi zaimponowała wizja możliwości sportowych, jaką przedstawił Marcin, stwierdzając, że tak naprawdę, to na tej imprezie dobrze pływa 20 zawodników – pozostali są do „przeskoczenia”. Jakże chciałbym się w tę wizję wpasować! Na regatach Finn World Masters pływam od 10 lat, od Splitu 2008, gdzie rozpoczynałem przygodę u boku Jacka Binkowskiego, który był w naszym towarzystwie prekursorem, i zawsze kończyłem właśnie gdzieś ok. 1/3 stawki uczestników. Czy zdopingowany optymizmem Marcina powinienem dalej próbować?

Na pewno takie mistrzostwa są platformą budowania przyszłości klasy FINN. Ustala się kalendarze imprez, rozdaje zaproszenia, poznaje się nowych kolegów, planuje międzynarodowe kontakty. W tym roku walne zebranie Finn World Masters zatwierdziło Gdynię, jako gospodarza Mistrzostw Europy Masters w 2020 roku. W naszym Stowarzyszeniu, wraz z Prezesem Chamerą i PZŻ-towskim biurem, dłuższy czas przygotowywaliśmy promocję tej imprezy. Z sygnałów otrzymywanych od kolegów z różnych krajów możemy przypuszczać, że do Gdyni być może przyjedzie nawet 200 finnistów, a większa część z osobami towarzyszącymi. To jest nasza wielka satysfakcja, że dobrze wykonaliśmy pracę!

Następne mistrzostwa świata Finn Masters w Danii, w Kopenhadze, w czerwcu 2019! Warto już dziś myśleć o wyjeździe.

Bogusław Nowakowski POL 26

Pełne wyniki:

http://sailing.org.es/ao/results/fwm2018/rWhite_5.html?k5

  

   

 

One thought on “Mistrzostwa Świata Masters – podsumowanie

  1. Oczywiście, że można być w 20 , ba można nawet wygrać tą imprezę ! Przecież inni to robią !
    Moim skromnym innym zdaniem, w imprezie tej startuję wielu profesjonalistów, Mistrzów Olimpijskich, Świata, Europy i medalistów tych imprez oraz Mistrzów swoim krajów i mówienie że w stawce 350 łódek 20 pływa dobrze a reszta jest ” do przeskoczenia” jest skromnie mówiąc brakiem wiedzy na temat Finna jego historii i żeglarzy trenujących i startujących na tej klasie. Często poświęcających „Finnowi” całe życie !
    Startowanie z tymi ludźmi, możliwość rywalizacji i czasami udane wyścigi to dla mnie zaszczyt, który pozostaje w pamięci na bardzo długo.
    Wygranie wyścigu lub bycie w 20 ogólnie na takiej imprezie to bardzo znaczący wynik dla polskiego Finna, który jak mam nadzieję kiedyś nastąpi 🙂 .

Dodaj komentarz